Moje serce wypełnia wielka radość. Powodem tego stanu nie są jedynie zbliżające się Święta Bożego Narodzenia, które skądinąd uwielbiam. Powodem mojej euforii jest uruchomienie w naszym mieście kina.
To było marzenie Kościerzaków od lat. Wszyscy długo czekaliśmy na oddanie modernizowanej Sali Widowiskowej im. Lubomira Szopińskiego. Aż w końcu stało się. Kościerzyna nareszcie ma profesjonalne kino, przestrzeń teatralną, salę koncertową, kompleks sal konferencyjnych, niezbędne zaplecze dla rozwoju kultury.
Modernizacja sali im. Lubomira Szopińskiego rodziła się w bólach, od pomysłu i decyzji poprzez dokumentację projektową i dalej przez przedłużającą się w nieskończoność realizację, o aspektach politycznych nawet nie wspomnę. Ale jakie to ma dzisiaj znaczenie? Czy ważne jest kto budował i kto jakie ma zasługi?. Liczy się tylko to, że w naszym mieście jest tak piękny obiekt, dzięki któremu możemy obcować z kulturą na zupełnie innym poziomie niż dotychczas! Śmiało można powiedzieć, że dzięki tej inwestycji jakość życia Kościerzaków na tym polu zdecydowanie wzrośnie.
Za kilka miesięcy czy lat nikt pewnie nie będzie pamiętał o problemach czy „ojcach sukcesu". Przykładem może być kościerski basen. Dzisiaj istotne jest przede wszystkim to, że możemy z niego korzystać, że mamy gdzie zabrać nasze dzieciaki. Z salą im. Lubomira Szopińskiego będzie tak samo.
Bądźmy więc dumni z Kościerzyny! I niech nie tylko moje serce wypełnia radość w czasie zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia! Tego życzę!
Marcin Modrzejewski











